Audiobooki na długą podróż z dziećmi

Co najlepiej na świecie uspokaja dziatwę, przykuwa jej uwagę i zaciekawia w czasie długiej samochodowej podróży? No dobry audiobook, oczywiście. Wiemy, bo testowaliśmy już wiele razy na własnej progeniturze. I gdy wysłuchaliśmy już wszystkie części Pippi i Karlsonów z Dachu, rozłożyliśmy ręce z pytaniem „Co dalej?”. Zrobiliśmy solidne rozeznanie i teraz już wiemy. Oto kilka naszych propozycji:

 

1. Ludwik Jerzy Kern „Proszę Słonia
czyta Anna Seniuk

wydawnictwo Literówka


Wszyscy (a już na pewno pokolenie rodziców) znają to z animowanej bajki telewizyjnej. Historia więc, wydawać by się mogło, będzie przewidywalna. Kochani, nic bardziej mylnego! Ten audiobook czytany przez wspaniałą Annę Seniuk to historia znacznie bogatsza, niż nam pamięć podpowiada, i naprawdę wciągająca. To jeden z dowodów na to, że lektury być może zasadniczo tracą na ekranizacjach, ale na audiobookach mogą porządnie zyskać. Więc jeśli lubiliście słonia Dominika, teraz go pokochacie. Wrzućcie do samochodowego schowka w pierwszej kolejności.

 

2. David Walliams „Babcia Rabuś
czyta Jarosław Boberek

wydawnictwo Mała Kurka, 2016

 

W skrócie: pozornie zwykła i nudna, puszczająca wiatry babcia przeobraża się w grasanta wszech czasów i jeszcze wciąga w to swojego wnuczka. Brzmi strasznie, ale opowieść bynajmniej nie jest demoralizująca. Nawet powiedziałabym, że wychowuje, oswaja starość, a do tego wciąga. Wysłuchaliśmy od deski do deski i podróż minęła nam jak z bicza trzasnął. W Wielkiej Brytanii książka od razu zdobyła tytuł bestsellera. Autor jest tam zresztą bardzo popularnym literatem, ale też jurorem Britain’s Got Talent. Ściągniecie to sobie z audioteki.pl, która naszym zdaniem jest zdecydowanie wygodniejsza od krążków.

 

3. David Walliams „Wielka Ucieczka Dziadka
czyta Jarosław Boberek

wydawnictwo Mała Kurka, 2016

 

I znowu coś o starszym pokoleniu, w dodatku tego samego autora. Rzecz nie jest ani sequelem, anie prequelem “Babci-Rabusia”, ale podejmuje podobną tematykę relacji dziecko-senior. Tu pobrzmiewają nawet tony wspominkowe z II wojny światowej (dziadek służył w RAF-ie), tytułowy bohater znajduje się w pewnym momencie w sytuacji nie do pozazdroszczenia, ale wszelkie próby usunięcia staruszka na dalszy plan, spalają na panewce, bo… 😉 Słuchajcie, bawcie się, wzruszajcie! I znów czyta to mistrzu Boberek. Do posłuchania najlepiej przez aplikację portalu audioteka.pl

 

4. Janina Porazińska „Pamiętnik Czarnego Noska“,
czyta Leszek Filipowicz

wydawnictwo Biblioteka Akustyczna, 2016

Kim jest ów Czarny Nosek? To sympatyczny miś, który opowiada swoją historię, siedząc na kominku w redakcji pisemka dla dzieci. Specjalnością Czarnego Noska są krótkie dwuwiersze, z których jest bardzo dumny, np: “Za okienkiem biała zima, miś Wasz w łapce liścik trzyma”. Dzięki temu, że miś jest trochę głupiutki (czy też mało doświadczony), to jego przygody są śmieszniejsze i dzięki temu fajniejsze dla dzieci. Ten audiobook na pewno sprawdzi się w czasie wyprawy z maluchem. Trzylatki łykają to jak cukierki 🙂 Historia ma swoje lata, ale ani trochę nie straciła na aktualności. Przygody uczą, ale nie moralizują. Doskonale wyszło tu porównanie życia miejskiego i wiejskiego. Rzecz jest bardzo różnorodna – są nawet momenty grozy, ale podobno dzieci lubią się bać… Do tego opowieści misia wzruszają, śmieszą i naprawdę wciągają. Leszek Filipowicz czyta to naprawdę sympatycznie.

 

5. Petra Maria Schmitt, Christian Dreller „Skąd się biorą dziury w serze?
czyta Anna Rusiecka

wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

 

Czy wiecie czemu samoloty latają, banany są krzywe, a niebo niebieskie? Dzieci pytają o te z pozoru oczywiste sprawy, a odpowiedzi… do banalnych nie należą! Kto ciekawy, niech posłucha opowiadań, z których każde buduje się wokół próby odpowiedzi na takie frapujące pytania.. Wszystko opowiedziane jest w sposób ciekawy i zrozumiały dla młodego słuchacza. Dorośli też chętnie odświeżą swoją wiedzę, chociażby po to, aby żaden sześciolatek nie zbił ich z pantałyku, pytając “A czemu wypadają mleczne zęby?”. Pamiętajcie dzieci i dorośli, ‘Kto pyta nie błądzi”! Lektorka czyta zajmująco.

I taka to właśnie szóstka na szóstkę na długie trasy. Miłego słuchania!

podziel się, nie bądź sknera 😉Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

Written by mereczonthego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *