Jeśli w podróż jadą dzieci, to książki też

Zdarza się, że w czasie wyjazdu pada deszcz albo że trzeba długo jechać pociągiem lub sterczeć na lotnisku. Albo po prostu mamy ochotę poprzewracać książkowe strony i przenieść się gdzie indziej. Więc niezależnie od podróży, w górach czy na plaży, miejcie ze sobą książkę, zajmijcie nią swoje pociechy, a czas będzie płynął milej! A co… Read more »

Stacja Muzeum Warszawa

W samym środku stolicy, gdzieś pomiędzy stacją kolejową Warszawa Ochota a stacją Warszawa Zachodnia jest jeszcze jedna stacyjka, na którą już nie przyjeżdża żaden pospieszny, a spóźniony pasażer trafić tu jedynie może przez pomyłkę, albo… z ciekawości. Warszawa Główna Osobowa czyli Stacja Muzeum   Gdy przejdziemy przez drzwi stacji Warszawa Główna otworzy się przed nami steampunkowy świat… Read more »

Para buch, czyli Parada Parowozów, Wolsztyn 2017

Tu-Tut! Ciuf-Ciuf! – Miłka pokochała pociągi kilka miesięcy temu i od tej pory każe się codziennie na nasz Dworzec Wileński prowadzić. Więc gdy doszły nas słuchy o organizowanej dorocznie Paradzie Parowozów w Wolsztynie, nie było przebacz!   TUTAJ KRÓCIUTKI, ALE PEŁEN PARY FILMIK (wystarczy kliknąć):   Jeszcze z samochodu dostrzegliśmy pierwszego buchającego białą parą lewiatana, gdy… Read more »

LOVE SKANSEN: TALLINN

Do skansenu w Tallinnie popędziliśmy wprost z promu z Helsinek, tak nam zależało! 🙂 Cieszyliśmy się na nasz drugi – po Skansenie w Sztokholmie – skansen poza Polską, bo to zawsze warto sobie porównać. I co się okazało? Że ten talliński jest niemal taki sam jak te nasze. To znaczy równie fajny! Ale ma też… Read more »

Love Skansen: Kuligów nad Bugiem

Początek wiosny to dobry moment na odwiedzenie któregoś z pobliskich skansenów. Zieleni się, a ze względu na zbliżające się Święta, skanseny zaczynają odczyniać swoje Czary. Obrzędy wielkanocne, kiermasze, warsztaty rękodzielnicze, koncerty ludowych kapel… Jeśli akurat nie macie ochoty na taką ekstrawagancję, to – gdy słoneczko przygrzeje – idźcie do skansenu po prostu na spacer 🙂 Oderwijcie się od… Read more »

Helsinki z offu: Suomenlinna

Przyjeżdża człowiek zobaczyć te Helsinki, zasięga języka, i co się okazuje? Że największa atrakcja miasta leży… hen za miastem! Że to wyspa dobre pół godziny lodołamiącym promem w głąb Bałtyku. Zresztą sama Suomenlinna zapewne nie przyciągałaby dorocznie setek tysięcy szukających wrażeń miejskich eksploratorów z całego świata, gdyby nie znajdująca się na niej twierdza – takie twierdzenie na… Read more »

Bruksela: od Atomium do Z

To się czasem zdarza, że jedziemy gdzieś wyposażeni w zestaw wyobrażeń, a wracamy z zestawem wrażeń od wyobrażeń odmiennych. Weźmy tę tytułową Brukselę. Musimy się przyznać, że przed wyjazdem nasze skojarzenia z Brukselą ograniczały się zasadniczo do tego, że mają tam siedzibę instytucje Unii Europejskiej, no i może jeszcze pomnik siusiającego chłopczyka. A!, i że jeszcze ta… Read more »

Psim zaprzęgiem z dziećmi: Laponia

Żeby popędzić psim zaprzęgiem, oho!, to nam się marzyło… od zawsze! Dzikość, pierwotność, zew natury, polarny wiatr we włosach (co tam, że pod czapką)… – tak byśmy powiedzieli my, rodzice. A jak na plan naszej zimowej wyprawy do Laponii zareagowały dzieci? PIIIIEEEESSSKIII! HUSKY! JUUHUUU! 🙂 A było to tak…         Najpierw zasięgnęliśmy języka. (via google, oczywiście)… Read more »

Pierwszy raz o Północy: Laponia, Helsinki, Tallinn

Z definicji każdy “pierwszy raz” może się zdarzyć tylko raz, prawda? A nam się właśnie – podczas zimowej wyprawy na Północ – pierwszy raz zdarzył cały tydzień, że jeden pierwszy raz gonił kolejny. I tak w kategorii pierwszych razów ta wyprawa znalazła się w czołówce naszych najlepszych wypraw. Bo co może być lepszego od tego dreszczyku i szeroko otwartych… Read more »

Love Skansen: Lublin – Zima

Skansen Lubelski urzekł nas już wiosną. Powstał wtedy całkiem pokaźny materiał z wieloma zdjęciami. Nasz spacer wtedy trwał i trwał… Wszystko było dla nas nowe, a teren do obejścia ogromny. Tutaj możecie sobie zobaczyć jak to wtedy było. Tym razem wszystko trwało lekko ponad godzinę. Czas i mróz nas gonił. (Zimą zamykają wcześniej) Muzeum Wsi Lubelskiej w… Read more »

  • Chiny, Polska, życie i cała reszta

    10 życiowych prawd, których można nauczyć się w podróży

    Posted on by

    Teraz jest taka moda na pisanie o różnych rzeczach w punktach, najlepiej w dziesięciu. Też spróbuję. Ten artykuł jest dla tych, którzy a) zaczynają podróżować albo b) zaczynają mieć dzieci, lub dla tych, którzy c) jedno lub drugie mają w planach. Ci, którzy już podróżują i już mają dzieci, dobrze wiedzą, jak to jest – być zdyscyplinowanym… Read more »

  • Polska

    Krzywa wieża i inne frykasy

    Posted on by

    Dawnośmy się po Polsce krajoznawczo nie włóczyli, a tu taka niespodzianka. Jeździ się zasadniczo przyjemnie, ludzi mało, wszędzie blisko i z każdym się można dogadać po polsku 😉 A i zwiedzać jest co. Na naszej tegorocznej wakacyjnej drodze jako pierwszy zza horyzontu wychynął Toruń. Z miejsca zachwyciło nas średniowieczne Stare Miasto (tylko, ech!, te wszechobecne kocie łby mocne… Read more »

  • Litwa, Litwa, Polska, Polska

    O tym jak Miła mała piękne krainy przemierzała

    Posted on by

    A miała Miła coś koło dwóch stóp na długość i miesiąc z hakiem na karku. Z Warszawy udała się do Torunia, gdzie pierników piec nie chciała. W Grudziądzu spichlerze murem stojące za Wisłą już-już by ją urzekły, ale spała. Na Gdańsk z czarciego młyna z góry spojrzała, po czym hyc do Jastrzębiej Góry skoczyła, gdzie jednakowoż jastrzębi chwilowo brak. Na Helu… Read more »

  • Polska

    To nie jest kraj dla matek z wózkiem

    Posted on by

    Trzy dni temu zaczęliśmy wakacje i też trzy dni temu przenieśliśmy się do średniowiecza. Podziwialiśmy piękny Toruń i własnoręcznie robiliśmy tam pierniki. W Grudziądzu wielkie wrażenie zrobiły na nas nadwiślańskie spichrze. Gdańsk zwiedzaliśmy z pokładu galeonu. Ale też wszystkie te trzy miasta, jak to mamy w zwyczaju, obeszliśmy. A ponieważ jedno z nas w chodzeniu… Read more »

  • Polska

    Idziemy na spacer, a tu nagle…

    Posted on by

    Był 1 sierpnia w Warszawie, po ulicach biegali powstańcy, a o 17 wszystko zamarło. Nie będzie to jednak historia o dzielnych ludziach, którzy zginęli broniąc miasta. Te historie zostawimy historykom. Obchody wybuchu Powstania Warszawskiego są tu jedynie tłem do pewnej podróżniczej anegdotki. A było tak… Pięknego, sierpniowego popołudnia wybrałyśmy się na warszawski spacerek. Wyszłyśmy z domu położonego nieopodal… Read more »

  • Maroko

    Odpoczywać to ja mogę w domu, wakacje są od tego, żeby się zachwycać :)

    Posted on by

    Na nasze pierwsze  poważniejsze mereczowe wakacje wybraliśmy się rzucić oko na Maroko. Wcześniej owszem, jeździliśmy w góry, albo nad morze i owszem, zaliczaliśmy tam sporą dawkę zachwytów, lecz im dalej, tym więcej nas dziwi i zaskakuje, tym bardziej jesteśmy oszołomieni… Tosia miała wtedy trzy lata, więc wydawało nam się, że musimy spędzać wakacje “spokojnie i bezpiecznie”…. Read more »

  • życie i cała reszta

    Matka wariatka jedzie z dzieckiem na wakacje, czyli dlaczego podróżowanie z niemowlęciem jest łatwe.

    Posted on by

      Już na kilka miesięcy przed porodem musiałam stoczyć batalię o moje wakacje, na które czekam cały rok, które są dla mnie wytchnieniem i przygodą i wspólnym czasem dla nas, dla naszej rodzinki i właściwie wszystkim co najlepsze. Bez wakacji zaczynamy być rozdrażnieni i niespokojni. Więc, na kilka miesięcy przed porodem wszelkie babcie i ciocie… Read more »