Safari z dziećmi w Parku Krugera. Fotorelacja.

Narodowy Park Krugera w RPA jest jednym z najlepszych miejsc spotkań z dziczą na świcie. Już sama jego wielkość (360 km na 65 km) i fakt, że nie jest otoczony ogrodzeniem, sprawiają, że zwierzęta mogą tu sobie swobodnie żyć jak od prawieków, na luzaku przechodząc z i do sąsiadujących parków w Zimbabwe i Mozambiku. Z kolei naprawdę genialnie wymyślona i fantastycznie utrzymana infrastruktura parku sprawia, że w sam środek tego jednego z najdzikszych zakątków na Ziemi mogą sobie bezstresowo wjechać nawet takie mieszczuchy jak my 🙂

W okolice Parku Krugera zajechaliśmy nocą. Tego samego dnia wcześniej jak zwykle na ostatnią chwilę łapaliśmy jeszcze atmosferę Johannesburga, po to by później wsiąść w samochód i przemierzyć dobre 450 kilometrów. No i gdy w końcu zjechaliśmy z dużej drogi w małą i wąską, prowadzącą przez busz, a na asfalcie co i rusz leżał jakiś rozjechany wąż, to odżyło w nas dręczące nas wcześniej pytanie: „Czy pożre nas lew?”. Ale były też inne, na przykład: „Jak Tosia poradzi sobie z tym swoim robalowstrętem?”. Albo: “Czy Miłka wysiedzi w samochodzie od jednego campu do drugiego bez marudzenia?”. Bo w Parku Krugera wysiadać z samochodu można jedynie na terenie campów. A i jeszcze: “Co to są właściwie te campy?” 😉

Buckler's Africa, South Africa, RPA, dziecko patrzy przez lornetkę na busz i kryjace się w nim zwierzęta. Poranek. Evening.

Buckler’s Africa, South Africa, RPA, dziecko patrzy przez lornetkę na busz i kryjące się w nim zwierzęta. Poranek.

W cudownym gospodarstwie Buckler’s Africa, które od Krugera oddziela jedynie rzeka, spędziliśmy noc i poranek i już tam poczuliśmy Afrykę. Najpierw zachwyciło nas niebo z milionem gwiazd, a później cudowny poranek nad rzeką. Na piżamy naprędce narzuciliśmy kurtki, chwyciliśmy za lornetki i zaczęliśmy hasać po ogrodzie, wypatrując zwierząt i ciesząc się na każde z nich. Poranki są boskie! Ale prawdziwa przygoda zaczęła się chwilę później…

Dzień Pierwszy: dd Crocodile Bridge do Paul Kruger Gate

Crocodile Bridge odwiedziliśmy wcześniej już kilka razy, przemierzaliśmy go wte i wewte, tyle że… na Google Maps. Tym razem to działo się naprawdę. Wąski betonowy most nad Rzeką Krokodyli zaprowadził nas do Crocodile Camp, gdzie… bhamanm… spędziliśmy dobre pół godziny dopełniając wszelkich formalności.

 

.

Ale już przy bramie przywitały nas stada zwierząt. Impale, gnu, guźce… wszystko to robiło na nas przeogromne wrażenie, bo widzieliśmy je pierwszy raz. A było to tylko właśnie owe pierwsze pół godziny oczekiwania na dopełnienie papierkowych formalności przy wjeździe. Zaskoczenie było tym większe, że naczytaliśmy się wcześniej opinii ludzi, którzy przez Krugera przejechali i nic nie zobaczyli. Nie mogliśmy w to uwierzyć. Uśmiechy mieliśmy od ucha do ucha, i im bardziej w w głąb, tym było lepiej.

Żyrafa spoglądająca na nas zza drzew. RPA, Park Krugera, Kruger National Park, South Africa, Giraffe.

Słonie spacerujące całymi rodzinami, żyrafy i ich niezwykłe wygibasy, stado małp które opanowały jeden z mostów, i niezwykle urocza scenka z małym słoniątkiem, którego mama pilnowała… ogonem.
Koniecznie zobaczcie to wszystko w ruchu na naszym filmie.

Stado Zebr pasące się w Parku Narodowym Krugera, RPA.
Zebra w Parku narodowym Krugera karmiąca swoje dziecko.

Zebra w Parku Narodowym Krugera karmiąca swoje dziecko.

Hipopotamy wylegujące się na brzegu rzeki Krokodyli. Crocodile River, Hippos. Kruger National Park. Żyrafy pasą się przy drodze w Parku Narodowym Krugera. Samochody próbują je wyminąć. RPA. Giraffes, National Kruger Park, South Africa. Trzy Żyrafy w Parku NArodowym Krugera. RPA / Three giraffes in Kruger Park, South Africa. Słoń idący drogą w parku Narodowym Krugera, RPA / Elephant in National Kruger Park, South Africa. Ptak na gałęzi, Zazu z filmu "Król Lew" , Yellowhorned Hornbill, Żółwiec Hugnik Imapale, busz, Park Narodowy Krugera, Kruger National Park, Impala Hipopotamy nad brzegiem rzeki w Parku Narodowym Krugera. Hippos, Kruger National Park. Baboon sitting on the bridge in Kruger National Park. Pawian siedzący na moście w Parku Narodowym Krugera. Kruger National Park, Baboon on the bridge, monkey, Pawian, Małpa Kruger National Park, Crocodile in the river, Krokodyl Kruger National Park, Crocodile Kruger National Park, Buffalo, river Kruger National Park, Impala, close up, Kruger National Park, Impala, Park Narodowy Krugera Kruger National Park, Guziec, Park Narodowy Krugera, Pumba, Król Lew, Warthog

.

 

Dzień drugi: od Phalaborwa Gate do Orpen Gate

No i tu się przekonaliśmy, jak to jest jechać, jechać, jechać i nic nie widzieć. Na północy zwierząt jest mniej, ale jednak są. I są trochę inne niż na południu. To podczas tej wycieczki widzieliśmy strusie i niezwykłe ptaki stojące nieruchomo w trawie (ang. Kori Bustard, przetłumaczone przez google jako Koruszek)… Tu też widzieliśmy nosorożca czy sępa. Ta trasa obfituje w krajobraz nieco bardziej trawiasty, suchy. Tego dnia też dojechaliśmy do Olifants Camp położonego nad rozlewiskiem rzeki Limpopo i wierzcie mi, jest tam na co patrzeć. Ponownie zapraszamy do obejrzenia filmu, a potem zdjęć poniżej (zresztą kolejność dowolna;)

 


.

No i przeżyliśmy a na dodatek każde z nas wróciło w jendnym nienaruszonym kawałku. Miłka w samochodzie jakoś wytrzymała: trochę przespała, trochę pomarudziła, trochę się pozachwycała. Przy małych prędkościach podczas obserwacji zwierząt odpinaliśmy ją z fotelika i braliśmy na kolana. A jeśli chodzi o robale, to zbyt wiele ich nie zarejestrowaliśmy. Zima w Afryce usypia większość z nich, co oznacza też, że nie było komarów i zagrożenia malarią. Ta wycieczka przyspożyła nam wrażeń, które z pewnością zostaną z nami do końca życia.

podziel się, nie bądź sknera 😉Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

Written by mereczonthego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *