Tokio Story: GINZA 銀座 & MINATO 港区

Z próbą uchwycenia charakteru tego miasta, jest jak z klaskaniem jedną dłonią z tego słynnego japońskiego koanu zen. Przecież każda stacja tokijskiego metra to portal do innej rzeczywistości. Czy Tokio to skrzyżowanie Shibuya z zebrami przez środek, czy może raczej tradycyjna Asakusa z buddyjską pagodą i targiem? Wielkomiejska Ginza? A może Odaiba z muzeum innowacyjnych technologii MIRAIKAM?


Różnorodność musi być cechą miasta, w którym mieszka tyle ludzi, co w całej Polsce (serio, ostatni spis ludności podaje liczbę 38 milionów mieszkańców obszaru metropolitalnego Tokio!). Te światy są tak różne, że nie sposób ich ze sobą skleić… Wtem – oświecenie! (Klask-klask! Słyszycie dźwięk klaszczącej dłoni? 😉 Nie będziemy sklejać! Opowiemy jak jest, kawałek po kawałku. Teraz…

 

GINZA (銀座)

AV5C6418

To elegancka dzielnica. Może nawet nieco za elegancka jak na nasze gusta, bo dominują tu duże domy towarowe globalnych marek. Ot, taka tokijska 5th Avenue (Aaa, znowu nowojorska analogia! Ale łapiecie, o co chodzi?:) Jednak spacer po Ginzie może być fajny i odkrywczy. Bo z jednej strony ekskluzywne domy towarowe i kawiarnie z kawą po 40 złotych za kubeczek, ale z drugiej fajne zaułki. Na przykład w samym sercu Ginzy – w pobliżu dużego skrzyżowania ulic Harumi i Chuo (niemal bliźniaczego do tego w Shibuyi, także z „zebrami” w poprzek) – jest pod wiaduktem kolejowym (na którym – co też fantastyczne – mijają się shinkanseny i liczne pociągi metra i innych kolei – czasem trzy-cztery naraz, czad!)… No więc pod tym wiaduktem jest zaułek, a w nim kilka bardzo klimatycznych knajpek w różnych stylach: i tempura i ramenen, i sushi-bar, a nawet przyzwoita włoska pizzeria w filarze wiaduktu. Bardzo fajne miejsce, gdzie – przynajmniej w lecie – jada się na zewnątrz przy stolikach z papierowymi obrusami. Bezpretensjonalne i przyjazne, trochę jak te opisywane knajpki w Asakusie, ale… pod wielkim starym, żelaznym, nitowanym telepiącym się od przejeżdżających pociągów wiaduktem. Trochę jak z kryminału noir 🙂

AV5C9741

Albo jest w Ginzie bardzo znany – według znawców jeden z najlepszych w Japonii – teatr kabuki. Kabukiza, bo tak nazywa się ten owiany legendą przybytek skośnookiej Melpomeny, nie dość, że spektakle (klasyczne i współczesne) wystawia niemal codziennie, to jeszcze oferuje bilety na każdą kieszeń. Bo choć wprawdzie bilet na całą wielogodzinną i wieloaktową sztukę kosztuje standardowo od ¥4000 (150 zł) do ¥22000 (830 zł, ups!) w zależności od miejsca, to w dniu spektaklu można kupić wejściówki na poszczególne akty już za ¥1000 (37 zł). Ale jest haczyk – tych wejściówek nie można ani sobie zarezerwować, ani kupić online. Te wejściówki trzeba wystać. A żeby je wystać trzeba zjawić się kilka godzin wcześniej, bo miłośników kabuki i oszczędności w jednym w Tokio nie brakuje!

Ginzą fajnie jest pospacerować dla wielkomiejskiego „szwungu” 😉 Wieczorem tysiące neonów i reklam na nowoczesnych wieżowcach robią wrażenie. Niektóre reklamy i witryny sklepowe są naprawdę pomysłowe. Zobaczcie przykład na filmiku Merecz in Japan: Tokyo (Zen Edition) minuta 5’04” Tu link.

Ginza

 

MINATO (港区)

AV5C9569

W samym centrum dzielnicy Minato (wielu określa to jako sam środek stolicy Japonii) stoi Tokyo Tower. Naprawdę wygląda jak paryska Wieża Eiffla, zresztą konstrukcyjnie jest na niej oficjalnie wzorowana, tyle że jest… wyższa! Wprawdzie jedynie o pechowe (dla francuskiej kuzynki) 13 metrów, ale jednak! No i jest biało-czerwona (z przewagą czerwieni). Liczy sobie równo 333 metry, choć dwukondygnacyjne tzw. „Główne Obserwatorium” znajduje się na wysokości „zaledwie” 150 metrów. Tam dojeżdża się szybką windą i… – jeśli się, tak jak my, zwiedza wieżę po zmroku – wkracza się wprost w magiczną iluminację nazwaną przez twórców „Drogą Mleczną”. To wprawdzie troszkę bardziej kicz niż ‘kawaii’, ale w sumie tysiące opalizujących na niebiesko lampek i tak fajnie wygląda i może się podobać, szczególnie dzieciom. Za dodatkową opłatą (i po wystaniu swojego w kolejnej kolejce) można śmignąć wyżej – na najwyższy dostępny dla odwiedzających poziom, tzw. „Obserwatorium Specjalne”, które znajduje się na wysokości 250 metrów. O, stamtąd Tokyo by Night to już naprawdę robi wrażenie! We wszystkie strony morze świateł, i tych ulicznych układających się w pasma, i tych w milionach okien, ale i tych czerwonych, mrugających na szczytach co wyższych budynków – są ich naprawdę tysiące. No wow! Po prostu.

AV5C9620

Na wieży znajduje się raczej nietania restauracja, ale się nie kręci, a widok za oknem taki sam, jak dookoła, więc nie ma co. Za to fajne są szklane okienka w podłodze, przez które można spojrzeć te kilkaset metrów w dół! Na dole, wewnątrz, znajduje się ciekawe wesołe miasteczko wzorowane na mandze, podobno bardzo fajne, ale że nie byliśmy, bo już zamykali (wieża i jej atrakcje otwarte są do godziny 22:00), to głowy nie damy. Ogólnie Tokyo Tower warto odwiedzić – dla widoków!

AV5C9598

Więcej o dzielnicy Minato nie wiemy, bośmy ze stacji metra po prostu przeszli kilkaset metrów do TT, a potem z powrotem. No chyba, żeby pochwalić taką malutką hindusko-nepalską knajpkę czynną w nocy, gdzie ekipa przesympatycznych kucharzy i kelnerów z chudym wąsaczem w furażerce na czole,zrobiła nam na poczekaniu pyszną cross-azjatycką kolację, która smakowała nawet ostrożnej w eksperymentowaniu Tosi. I choć nie jesteśmy w stanie namierzyć jej lokalizacji (po prostu w dół od wieży w kierunku metra, trzeba skręcić w lewo, więc skręcamy i dalej – już po drugiej stronie ulicy – oto jest! Smacznego! (indian restaurant ABISKAR)

AV5C9637

Inne teksty o Tokio tutaj:

Tokio Story: Asakusa (浅草)

Tokio Story: Shibuya (渋谷)

Tokio Story: Minato (港区) & Ginza (銀座)

Tokio Story: Shiodome (汐留)

Tokio Story: Ueno (上野)

Tokio Story: Odaiba (お台場)

Od metra możliwości, czyli jak jeździć po Tokio. 

Wielki Zegar Ghibli

podziel się, nie bądź sknera 😉Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

Written by mereczonthego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *