Tokio Story: SHIODOME 汐留

Z próbą uchwycenia charakteru tego miasta, jest jak z klaskaniem jedną dłonią z tego słynnego japońskiego koanu zen. Przecież każda stacja tokijskiego metra to portal do innej rzeczywistości. Czy Tokio to skrzyżowanie Shibuya z zebrami przez środek, czy może raczej tradycyjna Asakusa z buddyjską pagodą i targiem? Wielkomiejska Ginza? A może Odaiba z muzeum innowacyjnych technologii MIRAIKAM?

Różnorodność musi być cechą miasta, w którym mieszka tyle ludzi, co w całej Polsce (serio, ostatni spis ludności podaje liczbę 38 milionów mieszkańców obszaru metropolitalnego Tokio!). Te światy są tak różne, że nie sposób ich ze sobą skleić… Wtem – oświecenie! (Klask-klask! Słyszycie dźwięk klaszczącej dłoni? 😉 Nie będziemy sklejać! Opowiemy jak jest, kawałek po kawałku. Teraz…

 

SHIODOME 汐留

Shimbashi3

To ciekawa dzielnica bo dwoistej natury – po jednej stronie linii kolejowej i stacji Shimbashi rozciąga się nowa dzielnica nowoczesnych biurowców otwarta po przebudowie raptem w 2002 roku, za to z drugiej strony znajduje się rzecz fantastyczna – fragment starego Tokyo, zróżnicowany architektonicznie i klimatycznie. Nie zapuszczaliśmy się jakoś szczególnie w ta stronę, bo przy samym dworcu oczarował nas taki jeden plac. Na tabliczce z angielską nazwą nazywa się trochę jakby w zaszyfrowany sposób Shimbashi SL Plaza. Po chwili udaje nam się rozwikłać zagadkę – „SL” oznacza „Steam Locomotive”, czyli parowóz. Czyli po naszemu jest to Plac Parowozu. Czy to może dlatego, że na samym jego środku stoi… parowóz? Stoi. Na postumencie – jako symbol świetności tego miejsca na przełomie trzeciej i czwartej ćwiartki XIX w. Bo to właśnie tutaj stanęła pierwsza w stacja kolejowa w Tokio. Stacja Shimbashi była tokijskim terminalem pierwszej japońskiej linii kolejowej Tokio-Jokochama oddanej do użytku w 1872 roku. Stojący na postumencie parowóz nie jest aż tak stary. Według tabliczki jest to lokomotywa C11292 wyprodukowana w 1942 roku przez Nippon Sharyo. Cokolwiek to znaczy, parowóz jest cool. Tym bardziej, że na tym placu dookoła rozwieszono kilkanaście ogromnych ekranów wideo pokazujących reklamy, do tego neony i takie dziwne niby drzewa zrobione z lampionów…

 

Shimbashi2 IMG_0286

 

To miejsce, ten właśnie plac jest naprawdę surrealistyczny i fascynujący! I daję wam słowo, że dla niektórych Mereczów to, to miejsce to jest właśnie Tokio. Taka sklejka starego z nowym, brudnego z czystym, i te gadające zewsząd kobiecym głosem ekrany… jak w filmie futurystycznym.

 

shimbashi1

 

A nieopodal, po drugiej stronie stacji – wśród supernowoczesnych wieżowców – też można napotkać perełkę! Grający Zegar Ghibli! Brzmi to trochę jak „Kroczący Zamek Hauru” i to skojarzenie jest jak najbardziej na miejscu! Wytwórnia filmowa Ghibli tworzy animowane arcydzieła. Sztandarowym twórcą Ghibli jest reżyser Hayao Miyazaki (tak to ten, który stworzył między innymi „Księżniczkę Mononoke”, „Spirited Away”, wspomniany wyżej film o Hauru, a także, a może przede wszystkim, genialny „Mój sąsiad Totoro”). No i właśnie mistrza Miyazakiego poprosiła japońska telewizja Nippon TV, żeby im na siedzibie stworzył zegar. I on ów zegar stworzył. Ale jaki zegar! Przeczytacie o tym (i zegar na specjalnym filmiku zobaczycie w akcji) w naszym artykule specjalnie poświęconym zegarowi: TU

 

AV5C5854

A na koniec mały rzut oka na Shiodome. Te dwa światy dzieli od siebie zaledwie kilkadziesiąt metrów.

Inne teksty o Tokio tutaj:

Tokio Story: Asakusa (浅草)

Tokio Story: Shibuya (渋谷)

Tokio Story: Minato (港区) & Ginza (銀座)

Tokio Story: Shiodome (汐留)

Tokio Story: Ueno (上野)

Tokio Story: Odaiba (お台場)

Od metra możliwości, czyli jak jeździć po Tokio. 

Wielki Zegar Ghibli

podziel się, nie bądź sknera 😉Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someonePrint this page

Written by mereczonthego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *